Jarosław Kosmatka

Zgierzanin odkrył latającego ozimka. To największy gad latający z triasu

Zgierzanin odkrył latającego ozimka. To największy gad latający z triasu Fot. Krzysztof Stypułkowski, National Geographic
Jarosław Kosmatka

Największy i najstarszy gad latający odkryty w Polsce. O ozimku, który szybował między drzewami niczym latająca wiewiórka, rozmawiamy z jego odkrywcą, zgierzaninem, prof. Jerzym Dzikiem

Pasję odkrywcy ma w sobie każdy z nas. Jak u Pana profesora wyglądała droga do Polskiej Akademii Nauk, a później na wykopaliska?
Jeszcze jako uczeń liceum im. Staszica w Zgierzu dowiedziałem się o dniach otwartych na Wydziale Geologii Uniwersytetu Warszawskiego. Moja obecna teściowa, a ówczesna matka mojej bliskiej koleżanki, wyszperała w prasie informację. Spotkałem wtedy profesor Zofię Kielan-Jaworowską, kierowniczkę Zakładu Paleozoologii Polskiej Akademii Nauk oraz profesora Adama Urbanka, który kierował paleozoologią na Uniwersytecie Warszawskim. Oni poradzili mi, jak układać drogę życiową. Skończyło się tym, że pierwsze dwa lata studiów spędziłem na Wydziale Biologii i Nauk o Ziemi na Uniwersytecie Łódzkim. Później przeniosłem się na Uniwersytet Warszawski. Tam studiowałem geologię. Po magisterium pani profesor Kielan-Jaworowska zatrudniła mnie.

Pierwsze poszukiwania skamieniołości przynosiły pojedyncze znaleziska. Chęć znalezienia czegoś większego rosła z dnia na dzień?
Moja rodzina wywodzi się z okolic Radomia, gdzie było mnóstwo chłopskich łomników w skałach jurajskich. Można było tam znajdować wiele skamieniałości. Zresztą w Zgierzu też w żwirowiskach łatwo można było znaleźć jakieś paleozoologiczne bloki wapienne, przyniesione przez lodowiec ze Skandynawii, w których były szczątki skamieniałych zwierząt. Tak się zaczęło, od kolekcjonerstwa. W liceum Staszica mieliśmy ogromną bibliotekę przyrodniczą, stworzoną dzięki darowiznom byłych uczniów. Dlatego mogłem pogłębiać wiedzę jeszcze w szkole. Można powiedzieć, że na dobre wciągnąłem się w poszukiwania jeszcze przed maturą.

Rozpoczęliście wyjazdy na odkrywki w Krasiejowie. Tam odnaleźliście największego gada latającego. Szczęśliwy traf ?

Pozostało jeszcze 80% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 8,90 zł miesięcznie.

    już od
    8,90
    /miesiąc
Jarosław Kosmatka

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

ekstramagazyn.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.