Marek Jaszczyński marek.jaszczynski@polskapress.pl

Wiek temu wybuchła rewolucja

Wojsko na ulicach Piotrogrodu w decydujących dniach  rewolucji lutowej. Armia opuściła cara. Żołnierze kolejno buntowali się i przechodzili na stronę Fot. Fot . Wikimedia Commons Wojsko na ulicach Piotrogrodu w decydujących dniach rewolucji lutowej. Armia opuściła cara. Żołnierze kolejno buntowali się i przechodzili na stronę rewolucji
Marek Jaszczyński marek.jaszczynski@polskapress.pl

To był początek końca dynastii Romanowów. Wojsko wypowiedziało posłuszeństwo carowi, a Rosja stała się republiką. Jak do tego doszło?

To był początek trzeciego roku wojny. Sytuacja Rosji na froncie była ciężka. Nadzieje związane z ofensywą Brusiłowa prysły. Straty rosły. Na tyłach szwankowało zaopatrzenie. Robotnicy nie byli zadowoleni. Car Mikołaj II nie cieszył się zbyt dużym autorytetem wśród poddanych. Skandalista Rasputin nie przysporzył splendoru carskiej rodzinie.

- Klęski na frontach I wojny światowej doprowadziły do katastrofy ekonomicznej Rosji i rosnącego niezadowolenia społecznego. Armia znajdowała się w stanie rozkładu, a brak rąk do pracy na roli (skutek poboru do armii) doprowadził do kryzysu w rolnictwie i braków w zaopatrzeniu w żywność. Mimo nacisków ze strony elit rosyjskiej burżuazji, car nie zgodził się na jakiekolwiek reformy w państwie. Nie zwoływał Dumy, wydawał dekrety z mocą ustaw - mówi o przyczynach rewolucji Dariusz Okoń, historyk.

Część elit rządzących chciała przeprowadzić reformy w duchu monarchii konstytucyjnej lub wprowadzić państwo republikańskie z demokratycznie wyłonionym parlamentem. Wśród ludu zwolenników zyskiwała opcja obalenia caratu i wprowadzenia dyktatury proletariatu, a następnie państwa socjalistycznego, proponowana przez partię bolszewików. Od roku 1916 nasilała się fala strajkowa, która niebawem objęła wszystkie większe ośrodki przemysłowe Rosji. W lutym 1917 roku (wg kalendarza juliańskiego) lokalne strajki w Piotrogrodzie rozszerzyły się na inne tereny. W końcu lutego Rosję ogarnął strajk powszechny. Pojawiły się żądania ekonomiczne (chleba) i polityczne (precz z caratem).

Pozostało jeszcze 68% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 8,90 zł miesięcznie.

    już od
    8,90
    /miesiąc
Marek Jaszczyński marek.jaszczynski@polskapress.pl

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

ekstramagazyn.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.