Maciej Kałach

W DynamoLab sportowcy dostają dodatkowych mocy

W DynamoLab sportowcy dostają dodatkowych mocy
Maciej Kałach

„Dawaj, dociągniesz do 350 watów, meta już niedługo!” - takie zachęty można usłyszeć w DynamoLab, czyli w Uczelnianym Laboratorium Ruchu i Wydolności Fizycznej Człowieka Uniwersytetu Medycznego w Łodzi.

W Dynamolab żadnej mety nie widać. Ale jest rower - „na oko” taki stacjonarny: tylko dużo bardziej rozbudowany niż sprzęt, na którym w klubach fitness można popedałować pod okiem trenerki motywującej do spalania kalorii. Na Uniwersytecie Medycznym (UM) „jeździmy” na cykloergometrze Excalibur. Umożliwia on m.in. pomiar siły nacisku kończyny dolnej na konkretny pedał. Trenerka z klubu fitness nie obliczy, że prawą nogą pracujemy np. na 70 procent jej możliwości, zaś lewą na 60. A personel DynamoLab, porównując wyniki z jeszcze kilku innych urządzeń, owszem. Po badaniach na cykloergometrze specjaliści z UM najpierw zalecą, jak wyrównać moc kończyn, bo symetria jest najważniejsza, a potem pomogą w wyciągnięciu z nóg maksimum - takiego, które tej równowagi nie zburzy.

Pozostało jeszcze 83% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 8,90 zł miesięcznie.

    już od
    8,90
    /miesiąc
Maciej Kałach

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

ekstramagazyn.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.