Ekstra
Magazyn
Ekstra Magazyn

Najlepsze teksty z całej Polski, w każdy piątek dla wszystkich prenumeratorów Cyfrowych. Poznaj Ekstra Magazyn

Tradycyjna mięta rośnie u Wróbli. W Gołotach

Czytaj dalej
Fot. archiwum prywatne
Monika Smól

Tradycyjna mięta rośnie u Wróbli. W Gołotach

Monika Smól

- Mąż mówi, że poczuł do mnie „miętę”, gdy mnie zobaczył - niemal 30 lat temu - mówi Agnieszka Wróbel. Atrakcyjna długowłosa blondynka z dużymi zielonymi oczami. Żadne z nich nie podejrzewało, że właśnie mięta będzie im towarzyszyć całe życie.

Małżeństwo Agnieszka i Piotr Wróble z Gołot w gminie Unisław to partnerzy w życiu i w pracy. I choć jedno i drugie toczy się głównie wokół domu - czasem doba wydaje im się zbyt krótka. Pracowici, rzetelni, ale też odważni i postępowi, od początku małżeństwa realizują plany - nierzadko wyzwania. Właśnie udało im się spełnić kolejne marzenie - mięta pieprzowa unisławska, którą uprawiają jako jedyni w województwie, została wpisana na Listę Produktów Tradycyjnych prowadzoną przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

- Poznaliśmy się przez koleżankę - opisuje początki ich wspólnej drogi pani Agnieszka. - Mieszkałam wtedy w Płutowie, Piotr w Gołotach. Mąż zapewnia mnie, że od razu „poczuł miętę”, z długimi blond włosami i wielkimi zielonymi oczami przypominałam mu dziewczynę z teledysku Marka Grechuty. Dziesięć lat po ślubie, który wzięliśmy 26 lat temu, przejęliśmy gospodarstwo od teściów. I podjęliśmy odważną decyzję o zmianie profilu gospodarstwa z wielokierunkowego na typową produkcję roślinną z ukierunkowaniem na zielarstwo. Mogliśmy wybudować wielką oborę i hodować krowy albo sprzedać bydło i zrobić coś nowego, naszego.

Więcej o tym, jak uprawia się zioła na taką skalę, przeczytasz w dalszej części artykułu.

Pozostało jeszcze 86% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 8,90 zł miesięcznie.

    już od
    8,90
    /miesiąc
Monika Smól

Przygodę z dziennikarstwem rozpoczęłam już w liceum. Wówczas - w szkolnej gazetce. W "Gazecie Pomorskiej" od 2005 roku. Bliskie mojemu sercu jest Chełmno - Miasto Zakochanych, w którym spędziłam siedem lat. I to mój rejon działania. Swoją pasję - dziennikarstwo sportowe - rozwijam w swoim rodzinnym mieście - Chojnicach, a także w Chełmnie. Zapraszam do kontaktu :-)

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

ekstramagazyn.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.