Śladami Wilka. Adrian goni mistrza olimpijskiego

Adrian Beściak (z prawej) jest głodny sukcesów. O pomoc poprosił Rafała. Najpierw pożyczył od niego rower, a później odkupił. Dostał też pierwszą garść Fot. Bartosz Frydrych Adrian Beściak (z prawej) jest głodny sukcesów. O pomoc poprosił Rafała. Najpierw pożyczył od niego rower, a później odkupił. Dostał też pierwszą garść rad mistrza i ułożony specjalnie dla niego plan treningów

Łączą ich wypadki, w których złamali kręgosłup, i druga pasja. Były karateka Adrian Beściak i były żużlowiec Rafał Wilk (podwójny mistrz olimpijski) razem trenują na handbike'u.

- Jego postura i waga są idealne. Adrian jest młody, wcześnie zaczął uprawiać sport. Jeśli wykorzysta te atuty, może być kolarskim mistrzem - uważa Rafał Wilk, dwukrotny mistrz paraolimpiady w Londynie.

Na wózku inwalidzkim Adrian Beściak jeździ już drugi rok. Zanim miał wypadek, przez dziesięć lat uprawiał sztuki walk: karate, kickbixing i judo. Odnosił sukcesy: wicemistrzostwo w zawodach Pucharu Europy, mistrzostwo świata dwóch federacji.

Pozostało jeszcze 78% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 8,90 zł miesięcznie.

    już od
    8,90
    /miesiąc

W związku z ciszą wyborczą komentarze zostały wyłączone, zapraszamy z powrotem w niedzielę wieczorem.

ekstramagazyn.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.