Katarzyna Kaczorowska

Skarby Dolnego Śląska. Dlaczego akurat tam je znajdowano?

Katarzyna Kaczorowska

Dolny Śląsk jest regionem, w którym od lat szuka się ukrytych przez Niemców w czasie II wojny światowej skarbów i dóbr kultury na czele z Bursztynową Komnatą. Hitlerowcy zwozili tu to, co zrabowali w Polsce, na Ukrainie i w Rosji, ale starali się też ukryć prywatne kolekcje. Wielu cennych dzieła sztuki nie odnaleziono do dzisiaj. Szuka się też tzw. wrocławskiego złota - depozytu mieszkańców Festung Breslau.

Złoty pociąg - bez względu na to czy zostanie odnaleziony czy nie - zdjął z Wałbrzycha odium skojarzeń z biedaszybami. Skojarzeń, które wbrew pozorom nie pojawiły się wraz z upadkiem tutejszych kopalń węgla kamiennego. O biedzie Wałbrzycha pisali też koledzy Helmutha Jamesa von Moltke, jednej z czołowych postaci antyhitlerowskiego Kręgu z Krzyżowej. Z nędzą, jaką dzisiaj znamy z opisów Emila Zoli, zderzyli się po I wojnie światowej, kiedy w wąskiej grupie studentów i intelektualistów zastanawiali się, jak zreformować Niemcy, by były lepsze.

Skarby Dolnego Śląska. Dlaczego akurat tam je znajdowano?
Pawel Relikowski / Polska Press Plany poszukiwań "złotego pociągu".

Od wtorku Wałbrzych na całym świecie jest kojarzony jako miasto, gdzie może być ukryty „złoty pociąg” nazistów z bezcennymi skarbami. Ale tak po prawdzie, to cały Dolny Śląsk jest miejscem ważnym dla każdego poszukiwacza skarbów. W 1944 roku kiedy płonęła Warszawa, do niemieckiego Breslau dopiero dochodziły ponure odgłosy frontu. Nic dziwnego, że to na Dolny Śląsk zwożono z Generalnej Guberni zrabowane obrazy, meble, rzeźby czy kosztowności. Tutejsze góry, a szczególnie sztolnie wybudowane przez więźniów obozu Gross Rosen, którego filie stniały niemalże w każdy większym mieście, do dzisiaj kryją w sobie więcej pytań niż odpowiedzi. I wciąż odkrywane są nowe korytarze choćby kompleksu „Rhiese”, czyli „Olbrzym”.

Pozostało jeszcze 88% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 8,90 zł miesięcznie.

    już od
    8,90
    /miesiąc
Katarzyna Kaczorowska

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

ekstramagazyn.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.