Rozczulała mnie ławeczka, ale tam nie piłem

Czytaj dalej
Fot. Fot. irena kuczyńska
Rozm. Agata Sawczenko

Rozczulała mnie ławeczka, ale tam nie piłem

Rozm. Agata Sawczenko

Po „Randce w ciemno” bardzo długo nie miałem żadnych propozycji ról filmowych ani nawet serialowych. Na szczęście cały czas grałem w teatrze - mówi Jacek Kawalec, jedna z gwiazd telewizyjnego serialu „Ranczo”

Pokłóciliśmy się dziś trochę w redakcji. Jedni mówią, że pił Pan mamrota na ławeczce pod sklepem w Wilkowyjach, inni, że wcale nie...

Szczerze mówiąc, piłem rekwizyt. Bo obawiam się, że gdybym spożył takiego mamrota, to jeszcze bym jakieś bardziej skomplikowane monologi wygłaszał niż ten, który mi scenarzysta napisał. A to był taki monolog o upadku kultury, podszywany trochę duchem Gombrowicza. Sama prawda. Bo rzeczywiście można dziś płakać nad upadkiem kultury. Na przykład młodzi ludzie w szkołach nie uczą się wychowania muzycznego. I pokłosie tego mamy w gustach muzycznych narodu...

A co Pan śpiewa?

Ostatnio zrobiłem taki projekt pod tytułem „Joe Cocker - śpiewa Jacek Kawalec”. Można sobie posłuchać na YouTube naszych występów, które były zarejestrowane live na festiwalu Crahs and Blues Meeting.

Od kiedy Pan śpiewa?

Pozostało jeszcze 90% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 8,90 zł miesięcznie.

    już od
    8,90
    /miesiąc
Rozm. Agata Sawczenko

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

ekstramagazyn.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.