Redzikowo nie cieszy się z tarczy

Czytaj dalej
Robert Gębuś, Tomasz Modzelewski

Redzikowo nie cieszy się z tarczy

Robert Gębuś, Tomasz Modzelewski

Właśnie materializują się amerykańsko-polskie plany budowy bazy antyrakietowej w podsłupskim Redzikowie. W ubiegły piątek uroczyście wmurowano kamień węgielny, ale samorządowcy podliczają straty, które może ponieść z tego powodu region, a mieszkańcy boją się, co będzie dalej.

W 2000 roku z Redzikowa zniknęło wojskowe lotnisko i ucichł hałas MIG-ów, na których latali piloci zlikwidowanego 28. Słupskiego Pułku Lotnictwa Myśliwskiego. A jednak Ministerstwo Obrony Narodowej nie pozwalało o sobie zapomnieć mieszkańcom tego liczącego półtora tysiąca mieszkańców osiedla pod Słupskiem. Lokalną społeczność regularnie elektryzowały doniesienia najpierw o zamiarach budowy amerykańskiej tarczy antyrakietowej, a później kolejnych modyfikacjach tych planów. Umowę z Amerykanami podpisano w 2008 roku, ale o bazie w dalszym ciągu głównie mówiono.

W końcu mieszkańcy uodpornili się na kolejne rewelacje, tym bardziej że administracja Baraka Obamy poinformowała, że system obrony przeciwrakietowej w Europie przestał być dla USA priorytetem. - To taki Yeti. Nikt go nie widział, a wszyscy o nim mówią - śmiali się jeszcze przed kilku laty mieszkańcy osiedla na wieść o tym, że USA zamierza jednak postawić w Redzikowie system mobilnych rakiet przechwytujących SM-3 Block IIA, zamiast rakiet dalekiego zasięgu, naprowadzanych przez radar z Czech.

Pozostało jeszcze 85% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 8,90 zł miesięcznie.

    już od
    8,90
    /miesiąc
Robert Gębuś, Tomasz Modzelewski

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

ekstramagazyn.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.