Grażyna Kuźnik g.kuznik@dz.com.pl

Ponure znalezisko z przeszłości wśród mogił

Katowickiej gilotyny hitlerowcy nie chcieli ani brać do Niemiec, ani zostawiać.  Pogrzebali ją tam, gdzie nikt nie miał  szukać. Ale tajemnica wyszła Fot. fot. nasze miasto Katowickiej gilotyny hitlerowcy nie chcieli ani brać do Niemiec, ani zostawiać. Pogrzebali ją tam, gdzie nikt nie miał szukać. Ale tajemnica wyszła na jaw
Grażyna Kuźnik g.kuznik@dz.com.pl

W lutym 1945 roku Maksymilian Goniwiecha z Katowic zgłasza się do śledczychz wiadomością. Wie, gdzie Niemcy ukryli gilotynę. Na cmentarzu w Bogucicach

Nie wiadomo, w jaki sposób Goniwiecha dowiedział się o miejscu ukrycia osławionej maszyny śmierci, ale się nie mylił; gilotyna była na cmentarzu tam, gdzie ją wskazał. Można uznać, że krew ledwo na niej wyschła; ścięła 552 głów, jeszcze 19 i 22 stycznia stracono na niej 15 osób, a ostatnią egzekucję wykonano 22 stycznia 1945 roku o godz. 19.18. Ścięto wtedy Henryka Skalca z AK w Knurowie i sześciu innych więźniów z Orzesza, Piekar, Siemianowic i Rudy Śląskiej. Sytuacja Niemiec była już wtedy beznadziejna, Armia Czerwona nadciągała jak burza. 19 stycznia zajęła pierwsze górnośląskie miasto, 22 stycznia była pod Gliwicami, do Katowic weszła 27 stycznia. Tego samego dnia otworzyła też drzwi obozu w Auschwitz.

Niemcy pięć dni wcześniej zgodnie z planem uruchomili jednak „krwawą wdowę”; kat na tę okazję według regulaminu włożył odświętny strój. Potem w pośpiechu razem z pomocnikami spakował całą maszynerię. Było co dźwigać. Gilotyna to urządzenie ciężkie i nieporęczne, Muzeum w Auschwitz tak później opisało znalezisko z cmentarza w Bogucicach: „Gilotyna złożona z trzech części: metalowego obramowania z ostrzem na prowadnicach, skórzanym pasem oraz mechanizmem korbowym i drewnianym elementem z otworem na szyję. Jest również pojemnik na głowę o wymiarach 41 na 51 cm i prycza o długości 136 cm. Ostrze ma ciężar 51 kilogramów, wysokość gilotyny wynosi 235 cm.”

Pozostało jeszcze 70% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 8,90 zł miesięcznie.

    już od
    8,90
    /miesiąc
Grażyna Kuźnik g.kuznik@dz.com.pl

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

ekstramagazyn.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.