Polskie ślady na Manhattanie

Czytaj dalej
Fot. archiwum
Aneta Radziejowska

Polskie ślady na Manhattanie

Aneta Radziejowska

Nie trzeba wcale jechać na Greenpoint, żeby w Nowym Jorku trafić na polskie ślady. Na Manhattanie jest ich całkiem sporo: małych i dużych, tych związanych z historią i tych całkiem współczesnych.

Jeszcze kilka lat temu o pomniku króla Jagiełły w nowojorskim Central Parku mało kto z Polaków - i turystów, i tych mieszkających w „Wielkim Jabłku” - wiedział. Dziś, między innymi dzięki „Gazecie Krakowskiej”, która napisała pomniku nim przed kilku laty, a także dzięki wydanym (uwaga - głównie w Polsce) przewodnikom, jest to obecnie jedno z najchętniej odwiedzanych przez rodaków miejsc w Nowym Jorku. Pomnik jest imponujący, a jego obecność nieustannie dziwi, szczególnie turystów z Europy.

Dla przypomnienia: pomnik Jagiełły przywędrował do Nowego Jorku w 1939 roku na Wystawę Światową. Każde państwo starało się pokazać na niej swój dorobek, co w czasach, gdy ludzie nie podróżowali tak często jak teraz, miało ogromne znaczenie poznawcze i propagandowe. Na wystawę zagospodarowano olbrzymie tereny w dzielnicy Queens.

Jagiełło, który został w Ameryce

Pozostało jeszcze 83% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 8,90 zł miesięcznie.

    już od
    8,90
    /miesiąc
Aneta Radziejowska

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

ekstramagazyn.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.