Pasje, strachy i nienawiści Tomasza Beksińskiego

Czytaj dalej
Fot. Piotr Malecki/Forum
Anita Czupryn

Pasje, strachy i nienawiści Tomasza Beksińskiego

Anita Czupryn

Życie, twórczość, samobójstwo i zabójstwo - film „Ostatnia rodzina” reżysera Jana P. Matuszyńskiego o Beksińskich uznano najlepszym filmem na tegorocznym festiwalu w Gdyni. Przypominamy sylwetkę Tomasza Beksińskiego, legendarnego dziennikarza.

Dziś, po 17 latach od tamtego tragicznego momentu wracam do tego, co o Tomaszu Beksińskim napisano, powiedziano, pokazano na archiwalnych nagraniach. Łącznie z ostatnim, jaki kilka dni temu udostępniła Trójka - filmik z 1 listopada 1988 roku, gdzie Tomasza Beksińskiego w studiu radiowym utrwalił na kamerze jego ojciec. Dziennikarz zapalił znicze… po czym przywołał duchy. „Duchy już są. Skontaktowałem się z tamtym światem” - mówi w nagraniu.

Opowieść o Tomaszu Beksińskim zacznijmy jednak od początku - zapowiedź narodzin syna nagrał jego ojciec w „Dzienniku fonicznym Beksińskim” 4 kwietnia 1958 roku:

„Jest jedna bardzo ważna historia, bo zdaje się... tylko zacznę mówić szeptem, bo tam do drugiego pokoju może być słychać... więc zdaje się, że Zosia jest w odmiennym stanie. Od połowy lutego. Zobaczymy, czy coś z tego wyniknie, czy nie, bo już raz coś takiego było. To znaczy, że pod koniec roku byśmy posiadali potomka”.

Pozostało jeszcze 92% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 8,90 zł miesięcznie.

    już od
    8,90
    /miesiąc
Anita Czupryn

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

ekstramagazyn.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.