Odkrycie pod kapliczką. Bezimienne dzieci oddane pod bożą opiekę

Czytaj dalej
Fot. Piotr Szmyd
Ewa Gorczyca

Odkrycie pod kapliczką. Bezimienne dzieci oddane pod bożą opiekę

Ewa Gorczyca

Archeolodzy spodziewali się w tym miejscu pozostałości starych obwarowań Jasła. Zamiast śladów murów obronnych znaleźli ludzkie szczątki. Skąd się tutaj wzięły? Tego nie wiedzą nawet najstarsi jaślanie.

U zbiegu ulic PCK, Jagiełły i Bednarskiej w Jaśle jest kapliczka z kamienną rzeźbą Maryi z Dzieciątkiem. Stoi w tym miejscu od wieków.

- Jej istnienie potwierdzają źródła z 1654 roku - mówi Agata Koba, rzeczniczka jasielskiego magistratu. - Pierwotnie była to kapliczka drewniana, na przełomie XVIII i XIX wieku została zastąpiona obiektem murowanym.

Dla mieszkańców to zabytek szczególny. Wewnątrz znajduje się figura Matki Boskiej, datowana na I połowę XVII wieku i otaczana czcią przez kolejne pokolenia. Maryja stoi boso na kuli ziemskiej, oplatanej przez węża. Jej postać okrywa błękitny płaszcz. Na jej lewej ręce siedzi Dzieciątko z kulą ziemską i berłem. W prawej ręce Maryja dzierży berło. Głowy obu postaci zdobią ażurowe korony.

Tej jesieni miasto postanowiło wyremontować kapliczkę i poprawić jej otoczenie. Figura powędrowała na ten czas w depozyt do Muzeum Regionalnego. Wykonawca, któremu zlecono prace remontowo-budowlane, został zobowiązany do prowadzenia ich pod nadzorem archeologicznym. I tak oto na miejscu pojawiła się para jasielskich archeologów, Joanna Pilszyk i Piotr Szmyd.

Historycy uważają, że kapliczka mogła stanowić część bramy zamykającej dostęp do miasta od strony Biecza, choć jak na razie brak dowodów materialnych na istnienie tej budowli. Niektórzy dopatrują się też związków kapliczki z założonym na początku XVI wieku szpitalem karmelickim.

Pozostało jeszcze 75% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 8,90 zł miesięcznie.

    już od
    8,90
    /miesiąc
Ewa Gorczyca

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

ekstramagazyn.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.