Największe marzenie Sebastiana Kawy? Przelot nad Antarktydą

Czytaj dalej
Fot. archiwum prywatne
Jacek Drost

Największe marzenie Sebastiana Kawy? Przelot nad Antarktydą

Jacek Drost

- Wyobrażam sobie życie bez szybownictwa. W życiu można robić różne rzeczy. Na różne sposoby można się realizować - zwierza się najbardziej utytułowany polski szybownik, Sebastian Kawa. Rozmawia Jacek Drost.

Kiedy pan leciał nad Kaukazem, jako pierwszy człowiek na świecie, to co pan sobie myślał?

Lataliśmy (Kawa wprowadzał w arkana szybownictwa dwóch rosyjskich pilotów - red.) przez 10 dni, więc myślałem o różnych rzeczach.

Ale za pierwszym razem?

Jak wrócić, bo było wiele zagrożeń i trudności, które trzeba było pokonać. Przede wszystkim nie wiedziałem, jak się będą zachowywać burze, a z drugiej strony pogranicznicy. Nasze loty były uzgodnione, ale rejon jest niebezpieczny, sytuacja napięta i każdemu mogło nie spodobać się, że latamy. Nawet nie chodziło o to, że ktoś mógłby zrobić nam krzywdę, bo szybowca nie widać na radarze, nie można go zestrzelić, ale ktoś mógłby po prostu zabronić nam latania.

Pozostało jeszcze 83% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 8,90 zł miesięcznie.

    już od
    8,90
    /miesiąc
Jacek Drost

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

ekstramagazyn.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.