Na Syberii głód łamał ludzi. Ale nadzieja trwała

Czytaj dalej
Fot. fot. ARCHIWUM
Katarzyna Janiszewska k.janiszewska@gk.pl

Na Syberii głód łamał ludzi. Ale nadzieja trwała

Katarzyna Janiszewska k.janiszewska@gk.pl

Na zesłaniu w tajdze wszyscy marzyli o jednym: o kromce chleba. Ale do końca wierzyli, że wrócą do wolnej Polski. I o tym jest książka „Kromka chleba” autorstwa Dagmary Dworak

W Hajnówce, w rodzinie Żukowskich żyło się sielsko, jak w bajce.

Oczyma dzieci wszystko wygląda dużo fajniej. Ale niewątpliwie Hajnówka przed wojną była miejscem niezwykłym. Rozwijały się tam Zakłady Przemysłu Drzewnego, jedne z lepszych w Europie. Produkowano w nich meble na potrzeby Sejmu, gabinetów londyńskich. Wszystko budziło się do życia, nabierało rozpędu cywilizacyjnego. Ale życie w przedwojennej Polsce było sielskie i anielskie tylko dla wąskiej grupy. Ci, którzy mieli posadę, mieli perspektywy. Większości nie żyło się tak łatwo. W książce widzimy ubogiego chłopca, Rusina, w długiej lnianej koszuli, pod którą nie miał bielizny.

I którego ciocia Jadzia - wtedy mała dziewczynka - w zemście wysmagała pokrzywami po gołej pupie.

Oj tak, ciocia Jadzia miała nieziemską fantazje. Za ten wybryk, za to, że naigrywała się z biedy innych, dostała od ojca lanie. Do końca życia była osobą z wyobraźnią i polotem. To ona Niemcom tak hardo w oczy patrzyła, nie uciekła z ganku jak inne dzieciaki. W Hajnówce moja rodzina mieszkała przez kilka lat. Dziadek był leśnikiem, pracował w Lasach Państwowych. Dostali gajówkę położoną w środku puszczy, na pięknej polanie, otoczoną szpalerem drewnianych płotów, z zielonymi okiennicami, które miały wycięcia w karo.

Dlaczego wywieziono rodzinę dziadka?

10 lutego 1940 r. ofiarami wywózek stali się osadnicy ziemscy, czyli dawni wojskowi z Legionów Piłsudskiego. I leśnicy. Leśnicy znali teren. Stanowili zarzewie partyzantki. Tego się Rosjanie bali. Dziadek z rodziną zostali wywiezieni do Gramatuchy, głęboko w tajdze. Razem z nimi było tam ok. 500 innych Polaków. Dziadek był legionistą. To miało znaczenie dla jego postawy. Ten hart ducha w Polakach był głęboko zakorzeniony. Niezłomnie wierzyli, że wrócą do wolnej Polski. Nadzieja trzymała ich przy życiu.

Pozostało jeszcze 84% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 8,90 zł miesięcznie.

    już od
    8,90
    /miesiąc
Katarzyna Janiszewska k.janiszewska@gk.pl

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

ekstramagazyn.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.