Monika Brodka: w śmierci jest coś, co wywołuje lęk i jest też coś pociągającego

Czytaj dalej
Fot. materiał promocyjny
Paweł Gzyl

Monika Brodka: w śmierci jest coś, co wywołuje lęk i jest też coś pociągającego

Paweł Gzyl

Nowa płyta Moniki Brodki zdobywa entuzjastyczne recenzje. Być może „Clashes” pozwoli młodej piosenkarce podbić również zachodnie rynki, bo ukazała się jednocześnie poza granicami Polski.

Twoja nowa płyta ukazuje się sześć lat po premierze „Grandy”. Czułaś na sobie ciśnienie ze strony fanów i branży muzycznej, że już dawno powinnaś nagrać nowy album?
Momentami tak, ale czułam wewnętrznie, że muszę tę presję przeczekać, bo z niej nie narodzi się żadna moja muzyka, taka od serca. Rozpoczęłam prace nad tą płytą dopiero w połowie 2013 roku i był to bardzo dobry moment. Być może mogłam ten materiał skończyć wcześniej, ale brak pośpiechu sprawił, że pracowałam nad nią w dużym komforcie.

Wspominałaś w wywiadach, że początkowo jednak nie szło Ci najlepiej. Co było przyczyną tych problemów?
Początkowo w ogóle nie wiedziałam, że krótkie notatki głosowe, nagrywane na telefon komórkowy, przekształcą się w piosenki na nową płytę. W tych początkowych notatkach była też piosenka „Horses”, która promuje „Clashes”, więc myślę, że jednak nie szło mi wtedy aż tak źle.

Podkreślasz, że inspirowały Cię w pracy nad „Clashes” podróże. I faktycznie, z tego, co wiadomo, sporo pojeździłaś: USA, Meksyk, Japonia. Która z tych wycieczek najbardziej przyczyniła się do powstania albumu i dlaczego?

Pozostało jeszcze 81% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 8,90 zł miesięcznie.

    już od
    8,90
    /miesiąc
Paweł Gzyl

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

ekstramagazyn.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.