Grażyna Antoniewicz g.antoniewicz@prasa.gda.pl

Milionerzy z maszyny losującej

Punkt Totalizatora Sportowego w Gdańsku, rok 1958 Fot. Fot. Zbigniew Kosycarz/KFP Punkt Totalizatora Sportowego w Gdańsku, rok 1958
Grażyna Antoniewicz g.antoniewicz@prasa.gda.pl

Od staruszka do podlotka wszyscy grają w toto-lotka głosił znany slogan reklamowy, czyli Totalizator Sportowy ma już 60 lat. 27 stycznia 1957 roku odbyło się pierwsze losowanie

Totalizator Sportowy ma już 60 lat. Historia firmy zaczęła się od zakładów piłkarskich w 1956 roku. Najbardziej znana gra, duży lotek, czyli popularne dziś lotto, pojawiła się rok później. Pierwsze losowanie odbyło się 27 stycznia. Tysiące Polaków zostało milionerami dzięki grom liczbowym oraz zdrapkom, a to dlatego, że grający liczą na szczęście w tej zabawie.

„Od staruszka do podlotka, wszyscy grają w toto-lotka” głosił znany slogan reklamowy. Sześćdziesiąt lat istnienia firmy to wiele wspomnień i opowieści.

Końcówka banderoli

- To był chyba rok 1985, byłam dwa lata po ślubie. Gram od dawna, jestem takim „niewielkim hazardzistą”, a toto-lotek przynajmniej raz w tygodniu to jest obowiązkowa przyjemność - opowiada gdańszczanka, Ewa Pieczewska. - W tamtych czasach w toto-lotku można było wygrać nagrody również na banderolę naklejaną na każdym kuponie. Skreśliłam kupon w kiosku przy Delikatesach na ulicy Rajskiej - to był mój ulubiony punkt, gdzie czasami trafiałam „trójkę”. We wrześniu, miesiącu moich urodzin, przyszło wezwanie na pocztę po odbiór listu poleconego. List odebrałam, oczywiście, od razu, jeszcze w drzwiach poczty otworzyłam i przeczytałam, że wygrałam samochód, Fiata 126P na końcówkę banderoli. Do domu pobiegłam jak na skrzydłach. Uważałam, że po takiej nagrodzie mogę sobie nadal grać w toto-lotka bez wyrzutów sumienia, a wygraną uczciliśmy z mężem szampanem z barku.

Podwójne szczęście

Z rachunku prawdopodobieństwa wynika, że szansa na główną wygraną w lotto wynosi jeden do prawie 14 milionów. Mimo to, na korytarzach Totalizatora Sportowego można usłyszeć, że pewna osoba trafiła szóstkę dwa razy. Zdarzyło się jednak, że tych „szóstek” w jednym losowaniu padło aż 80. Rekordowa do tej pory kumulacja, która miała miejsce 7 maja 2016 roku, to 57 milionów złotych. W tym wypadku jednak szczęśliwe liczby skreśliły dwie osoby.

Pozostało jeszcze 74% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 8,90 zł miesięcznie.

    już od
    8,90
    /miesiąc
Grażyna Antoniewicz g.antoniewicz@prasa.gda.pl

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

ekstramagazyn.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.