Hubert Zdankiewicz, SK, JP, MAZ

Mało komu chce się na serio walczyć z dopingiem

Hubert Zdankiewicz, SK, JP, MAZ

Tomasz Zieliński, stosował doping, a podejrzenia padły też na jego brata Adriana. Afera z polskimi sztangistami dziwić może jednak tylko tych, którzy nadal wierzą, że zabronione wspomaganie to w sporcie marginalny proceder.

Tomasz Zieliński pewnie nie takiego powitania po powrocie z igrzysk Rio oczekiwał. Po tym, jak dwie próbki przebadane w Brazylii potwierdziły stosowanie niedozwolonych środków, „ratunku” szukał jeszcze w badaniach próbek pobranych podczas zgrupowania w Spale.

Byłem tam badany trzy razy i wszystko było w porządku. Byłbym debilem, biorąc doping przed igrzyskami

- bronił się.

Kolejna podejrzana próbka

Okazało się jednak, że próbki dopiero są badane. A Komisja Zwalczania Dopingu w Sporcie wczoraj pozbawiła zawodnika złudzeń.

- Próbka pobrana u Tomasza Zielińskiego podczas lipcowego zgrupowania w Spale potwierdziła wysokie stężenie nandrolonu - powiedział Michał Rynkowski, z Komisji ds. Zwalczania Dopingu w Sporcie.

W próbce stwierdzono wysokie stężenie substancji (12 ng/ml; przy progu decyzyjnym wynoszącym 2,5 ng/ml).

Pozostało jeszcze 92% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 8,90 zł miesięcznie.

    już od
    8,90
    /miesiąc
Hubert Zdankiewicz, SK, JP, MAZ

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

ekstramagazyn.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.