Hubert Lewkowicz h.lewkowicz@nowiny24.pl

Lepiej być popularnym aktorem niż niepopularnym

Nigdy nie zabiegałem o popularność, choć nie uważam, żeby była ona czymś złym – mówi Piotr Cyrwus Fot. hubert lewkowicz Nigdy nie zabiegałem o popularność, choć nie uważam, żeby była ona czymś złym – mówi Piotr Cyrwus
Hubert Lewkowicz h.lewkowicz@nowiny24.pl

To, że ludzie uwierzyli, że jestem Ryszardem Lubiczem, to mój sukces. Teraz nagrodą za pracę w telewizji jest dla mnie udział w reklamie - opowiada aktor Piotr Cyrwus

Denerwują pana pytania o Rysia z "Klanu"?
Nie, nie denerwują mnie, niemniej jednak nie po to rezygnowałem z intratnego - jak określała to prasa - zajęcia, bym ciągle teraz wracał do przeszłości. Przeszłość, owszem, jest dla mnie ważna, bo trzeba mieć pamięć historyczną, ale wolę żyć teraźniejszością i przyszłością. Nie wstydzę się tego, że grałem w "Klanie", szkoda jednak, iż ludzie czasem nie mają wyczucia i nie pamiętają o tym, że aktor wolałby być znany pod swoim nazwiskiem.

Pozostało jeszcze 88% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 8,90 zł miesięcznie.

    już od
    8,90
    /miesiąc
Hubert Lewkowicz h.lewkowicz@nowiny24.pl

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

ekstramagazyn.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.