Ewa Bilicka

Lekcja: jak zrozumieć świat niepełnosprawnych

Lekcja: jak zrozumieć świat niepełnosprawnych Fot. Sławomir Mielnik
Ewa Bilicka

W galerii Biały Kruk w Opolu odbyły się niezwykłe zajęcia - pełnosprawne dzieci wcieliły się w rolę osób pozbawionych wzroku, słuchu, mowy. Najpierw był śmiech. Szybko przyszła refleksja.

Wiecie, co było najgorsze? Gdy mój przewodnik mówił do mnie „Patrz” - powiedział 12-latek o spacerze po opolskim Rynku. Wcielił się w rolę niewidomego, bo z oczami zasłoniętymi ciemną przepaską. Oprowadzał go klasowy kolega i - zupełnie nieświadomie - powtarzał: „Patrz - zaraz będzie schodek”. „O, patrzcie, gołębie!”. Takie bezwiedne, odruchowe „patrz” osoby, która wszystko widzi. - Ja jednak nic nie widziałem, bałem się, że mój przewodnik kompletnie mnie nie rozumie, nie „widzi” mej ślepoty - mówi chłopak.
Gdy role się odwróciły i dotychczasowy „niewidomy” stał się „przewodnikiem”, to już dbał, by nie mówić owego „patrz”. Inny chłopak z zawiązanymi oczami - krzyczy: - Dajcie mi psa! Będę bezpieczny! Jego przyjaciel przewodnik na chwilę się zagapił, a na drodze stał kwietnik...

Pozostało jeszcze 86% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 8,90 zł miesięcznie.

    już od
    8,90
    /miesiąc
Ewa Bilicka

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

ekstramagazyn.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.