Kuba Błaszczykowski: Siłę daje mi rodzina

"Człowiek beztrosko żyje aż przychodzi taki moment, kiedy pojawia się mała istota, zmieniająca to życie o 180 stopni. Od razu trzeba stać się Fot. Mariusz Matkowski "Człowiek beztrosko żyje aż przychodzi taki moment, kiedy pojawia się mała istota, zmieniająca to życie o 180 stopni. Od razu trzeba stać się dorosłym, odpowiedzialnym za córkę”

Po każdej bramce, którą strzelił, unosi ręce do nieba, radość ofiarując mamie. Babci daje powody do dumy. Nieprzespane noce łatwo wybacza córeczce, którą, jak każdy tatuś, za bardzo rozpieszcza.

- Obawiam się tego, że moje dziecko będzie nadto rozpieszczane. To coś, na co będę musiał uważać - przed narodzinami Oliwii mówił Kuba Błaszczykowski.
Dziś tamte obawy już są rzeczywistością. Oliwia to oczko w głowie kapitana piłkarskiej reprezentacji Polski. Od niespełna dwóch lat wyznacza rytm domowego życia Błaszczykowskich.

Pozostało jeszcze 93% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 8,90 zł miesięcznie.

    już od
    8,90
    /miesiąc

W związku z ciszą wyborczą komentarze zostały wyłączone, zapraszamy z powrotem w niedzielę wieczorem.

ekstramagazyn.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.