Maciej Lehmann m.lehmann@glos.com

Kostek, czyli Wołodymyr Kostewycz chce z Lechem zdobywać trofea

Wowa Kostewycz w meczu z Termaliką wykonał aż 47 podań. To był drugi wynik wśród lechitów Fot. Fot. waldemar wylegalski Wowa Kostewycz w meczu z Termaliką wykonał aż 47 podań. To był drugi wynik wśród lechitów
Maciej Lehmann m.lehmann@glos.com

24-letni Ukrainiec bardzo szybko aklimatyzuje się w stolicy Wielkopolski. Intensywnie uczy się też języka polskiego i angielskiego Chciał grać w Milanie, ale teraz bardziej podoba mu się gra Arsenalu

Jest trzecim Ukraińcem, który zadebiutował w oficjalnym meczu Lecha Poznań. Kolejorz obserwował Wołodymyra Kostewycza przez półtora roku. Szef działu skautingu Tomasz Wichniarek przyznał, że choć klub szukał następcy Tamasa Kadara, starał się znaleźć zawodnika, który stylem gry nie będzie przypominał Węgra, lecz Szkota Barry’ego Douglasa. - Potwierdziło się to, co o nim już wiedzieliśmy, że lubi grać ofensywnie i hasać wzdłuż bocznej linii - mówił po piątkowym meczu Lecha z Termaliką wiceprezes Piotr Rutkowski. Kostewycz błysnął już w pierwszym meczu. Miał zdecydowanie lepszy debiut niż Węgier, którego pierwsze występy w Kolejorzu były zdecydowanie poniżej oczekiwań Kibiców.

Poza boiskiem Kostewycz to też przeciwieństwo Kadara. Dla Madziara Lech był trzecim zagranicznym klubem. Występy w Newcastle czy Rodzie Kerkrade sprawiły, że czuł się w Poznaniu jak światowiec. Stronił od kontaktów z mediami, ale swój status starał się podkreślać ekstrawaganckimi strojami czy drogimi sportowymi samochodami, które kilkakrotnie zmieniał podczas pobytu w Lechu.

Ukrainiec do tej pory występował tylko w Karpatach Lwów. To klub, który zwykle walczył o uniknięcie degradacji. - W swojej karierze nic jeszcze nie wygrałem. Moim marzeniem jest zdobywać trofea, dlatego właśnie wybrałem Lecha - mówi skromnie Kostewycz, który w przeciwieństwie do Tamasa od początku pobytu w Polsce stara się uczyć naszego języka po to, by jak najszybciej zaaklimatyzować się w nowej drużynie i nie mieć problemów z komunikowaniem się w szatni z kolegami i trenerem.

Pozostało jeszcze 77% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 8,90 zł miesięcznie.

    już od
    8,90
    /miesiąc
Maciej Lehmann m.lehmann@glos.com

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

ekstramagazyn.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.