Kiwka, strzał, gol! Amen. Nasi księża urządzili piekło

Reprezentacja polskich księży straciła tylko jedną bramkę. Wymodlili to? Stoją od lewej: Dariusz Meresiński - kierownik drużyny, ojciec Ezechiel, Tomasz Fot. archiwum Reprezentacja polskich księży straciła tylko jedną bramkę. Wymodlili to? Stoją od lewej: Dariusz Meresiński - kierownik drużyny, ojciec Ezechiel, Tomasz Winogrodzki, Paweł Derylak, Marek Mazurek, Maciej Lewandowski, Marek Parzyszek - trener. W dolnym rzędzie, od lewej: Edward Giemza, Dariusz Snochowski, Marek Łosak, Marcin Olszewski, Dariusz Gałek, Grzegorz Pastorczyk.

Ze złotym medalem halowych mistrzostw Europy w piłce nożnej wrócili polscy księża. Reprezentacja wygrała wszystkie mecze, straciła tylko jedną bramkę (bronił ksiądz Dariusz Gałek z parafii Matki Odkupiciela w Radomiu).

Nasi księża urządzili Europie piekło w hali sportowej w Słowenii. Rozgromili Austrię 9:0, wygrali z Węgrami 2:1, Rumunią 2:0, Słowacją 2:0. W finale gładko rozprawili się z Bośnią i Hercegowiną 4:0.

Dwa gole w finałowym spotkaniu strzelił ksiądz Tomasz Winogrodzki (parafia św. Krzyża w Zamościu). Jednego - ksiądz Maciej Lewandowski (parafia Nawiedzenia Najświętszej Marii Panny w Krasnobrodzie).

Pozostało jeszcze 83% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 8,90 zł miesięcznie.

    już od
    8,90
    /miesiąc

W związku z ciszą wyborczą komentarze zostały wyłączone, zapraszamy z powrotem w niedzielę wieczorem.

ekstramagazyn.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.