Już nie są na zakręcie. Założyli własny biznes we włoskim stylu

Czytaj dalej
Fot. Anna kurkiewicz
Gabriela Bogaczyk

Już nie są na zakręcie. Założyli własny biznes we włoskim stylu

Gabriela Bogaczyk

Marcin postanowił się otrząsnąć dla dobra dzieci. Ewa pozbierała się po poważnym załamaniu. Teraz razem z innymi osobami po przejściach pracują we włoskiej pizzerii. Gotować uczył ich sam Ivo Violante - lubelski kucharz z programu "Top Chef".

Twórcami i pracownikami Pizzerii Al lago by Ivo są członkowie wspólnoty Emaus, która od 20 lat pomaga wrócić do normalnego życia osobom po trudnych przejściach. Może to być np. niepełnosprawność czy bezdomność, spowodowana np. uzależnieniem lub niespodziewanym wypadkiem. Restauracja mieści się przy ul. Krężnickiej 178 A, niedaleko Zalewu Zemborzyckiego. Działa tam od dwóch tygodni. Na miejscu pracuje m.in. 39-letni Marcin. Od prawie dwóch lat jest członkiem wspólnoty Emaus. Stara się naprawić swoje życie. - Trafiłem do stowarzyszenia z powodu problemów życiowych. Byłem uzależniony od alkoholu. Uciekałem w ten sposób przez wiele lat od kłopotów. Piłem głównie w towarzystwie, ale i samotnie. Pracowałem dorywczo na budowach - wspomina Marcin. I kontynuuje: - Otrząsnąłem się dopiero w momencie rozwodu. Postanowiłem się pozbierać dla swoich dzieci, na których najbardziej mi zależy - dodaje mężczyzna.

Pozostało jeszcze 82% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 8,90 zł miesięcznie.

    już od
    8,90
    /miesiąc
Gabriela Bogaczyk

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

ekstramagazyn.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2021 Polska Press Sp. z o.o.