Gry planszowe, karty to sposób na zimowe wieczory

Czytaj dalej
Fot. Szymon Starnawski/Polska Press
Dorota Kowalska

Gry planszowe, karty to sposób na zimowe wieczory

Dorota Kowalska

Gry planszowe przeżywają prawdziwy renesans, ale Polacy doskonale potrafią organizować sobie czas. Wystarczy wrócić pamięcią do czasów dzieciństwa i naszych podwórkowych szaleństw

Kto z nas nie pamięta beztroskich czasów dzieciństwa i godzin spędzonych na trzepaku, czy na grze w kapsle. Bez komputera, telefonów komórkowych, a wcześniej i telewizora trzeba było zorganizować sobie życie samemu i młodym ludziom doskonale się to udawało. Oprócz gier domowych, mniej lub bardziej wyszukanych, prawdziwy rozkwit przeżywały gry podwórkowe, w których przede wszystkim liczyła się inwencja i pomysłowość.

- U nas najpopularniejszy był cymbergraj - mówi Krzysztof Janik, były szef MSWiA, który dzieciństwo spędził w woj. świętokrzyskim. I tłumaczy: do zabawy potrzebne są dwie monety jednozłotowe (to zawodnicy) i jedna moneta dziesięciogroszowa (to piłka). Ustawia się także bramki.
- Gra polega na uderzaniu grzebieniem w jednozłotowi, które mają uderzyć dziesięciogroszówkę tak, by ta wpadła do bramki - objaśnia Krzysztof Janik. To była najpopularniejsza gar podwórkowa jego dzieciństwa.

Pozostało jeszcze 93% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 8,90 zł miesięcznie.

    już od
    8,90
    /miesiąc
Dorota Kowalska

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

ekstramagazyn.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.