Remigiusz Półtorak remigiusz.poltorak@polskapress.pl

Griezmann - mały chłopiec o wielkim sercu

Remigiusz Półtorak remigiusz.poltorak@polskapress.pl

Odrzucony przez francuskie szkółki piłkarskie, musiał wyjechać do Hiszpanii. Dzięki temu jego talent w pełni się rozwinął. Dziś Griezmann nie żałuje swojej decyzji. Został najlepszym piłkarzem Euro 2016

Opowiedzmy na początek historię, której dzisiaj nikt już nie pamięta. Ale to właśnie ona symbolicznie pokazuje związek między dwoma pokoleniami, które w ostatnich dekadach dały Francuzom najwięcej radości. I dwóch bohaterów.

Młody Antoine Griezmann dopiero zaczynał myśleć o poważnej piłce w San Sebastian. Jako jeden z wielu kandydatów do zawodowego futbolu trenował w Realu Sociedad, a w czasie meczów ligowych pierwszej drużyny stawał koło murawy i podawał piłki. Do Kraju Basków, na słynny stadion Anoeta przyjechał właśnie wielki Real Madryt. Z wszystkimi Galacticos, a wśród nich Zinedine’em Zidanem, wówczas liderem reprezentacji Francji.

Nie wiadomo dokładnie, czy mały „Grizou” przypomniał sobie wtedy scenę sprzed mundialu 1998, kiedy podczas zgrupowania kadry w Clairefontaine nie udało mu się zdobyć autografu swojego idola, ale tym razem miał więcej szczęścia. Po ostatnim gwizdku podszedł do Zidane’a i słabym głosem, choć bez krępacji zapytał: „Dasz mi coś?”. Griezmann był tak zaaferowany, że nie zauważył, iż Zizou już wymienił się koszulką z kimś innym.

Pozostało jeszcze 86% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 8,90 zł miesięcznie.

    już od
    8,90
    /miesiąc
Remigiusz Półtorak remigiusz.poltorak@polskapress.pl

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

ekstramagazyn.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2021 Polska Press Sp. z o.o.