Tomasz Kapica

Graf Zeppelin nad głowami naszych dziadków

Przelot zeppelina nad Wołczynem i Koźlem. Przelot zeppelina nad Wołczynem i Koźlem.
Tomasz Kapica

Zamożnemu kupcowi z Koźla, Stanislausowi Mausowi, udaje się wejść do sterówki "Grafa Zeppelina". - Panie kapitanie, proszę lekko zboczyć z kursu - prosi. Chwilę później 230-metrowy sterowiec nadlatuje nad wieżę ratuszową Koźla i kołysze dziobem, kłaniając się mieszkańcom miasteczka.

Friedrichschafen nad Jeziorem Bodeńskim, Niemcy. Jest 5 lipca 1931 roku. Kapitan Ernst Lechmann patrzy na zegarek, za 5 minut wybije 8.00. W tym momencie rzucone zostają liny cumownicze i zwolniony balast wodny. Miarowo, choć cicho, gra już swój koncert pięć dieslowskich silników Maybacha, każdy o mocy 530 koni mechanicznych.

Pozostało jeszcze 93% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 8,90 zł miesięcznie.

    już od
    8,90
    /miesiąc
Tomasz Kapica

W związku z ciszą wyborczą komentarze zostały wyłączone, zapraszamy z powrotem w niedzielę wieczorem.

ekstramagazyn.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.