Ewa Wachowicz już nie chce chodzić w uprzęży

- Kiedy moją córkę spytano w przedszkolu, kim są jej rodzice, Ola odpowiedziała, że tatuś jest dziennikarzem a mamusia... kucharką. Dopiero w szkole Fot. Paweł Stauffer - Kiedy moją córkę spytano w przedszkolu, kim są jej rodzice, Ola odpowiedziała, że tatuś jest dziennikarzem a mamusia... kucharką. Dopiero w szkole podstawowej dowiedziała się od dzieci, że kiedyś byłam Miss Polonia. U nas w domu na półkach nie stoją zdjęcia z wyborów miss, ale z podróży i kuchni - mówi Ewa Wachowicz.

Weszłam na Kilimandżaro, chcę zdobyć koronę wulkanów, wybieram się na fiordy. Ja nie tylko stoję przy garach - rozmowa z Ewą Wachowicz, Miss Polonia '92, autorką programów kulinarnych.

Ledwo usiadłyśmy w kawiarni, a kobiety przy stoliku obok rozpromieniły się na pani widok i poprosiły o autograf. To tak zawsze?

Niedawno wróciłam z nart w Szwajcarii. Przez dwa tygodnie byłam kompletnie anonimową osobą. Ale już na pierwszej stacji benzynowej w Polsce najpierw kasjerka poprosiła o dwa autografy - dla siebie i dla taty, który ogląda moje programy - a potem obecni tam mężczyźni zrobili mi szpaler, gdy wychodziłam.

Pozostało jeszcze 93% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 8,90 zł miesięcznie.

    już od
    8,90
    /miesiąc

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

ekstramagazyn.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.