Anna Kopeć, anna.kopec@mediaregionalne.pl

Dziś prawdziwych wypożyczalni kultowych kaset wideo już nie ma

Kiedy zupełnie zakończono produkcję kaset wideo, zamiast wypożyczać, postanowiliśmy je sprzedawać za złotówkę. W pierwszej kolejności, niemal na pniu, Fot. Wojciech Wojtkielewicz Kiedy zupełnie zakończono produkcję kaset wideo, zamiast wypożyczać, postanowiliśmy je sprzedawać za złotówkę. W pierwszej kolejności, niemal na pniu, rozeszły się bajki dla dzieci - opowiada Robert Olszewski.
Anna Kopeć, anna.kopec@mediaregionalne.pl

Kiedyś była symbolem luksusu. Dziś kaseta wideo to prawdziwy unikat. Wypożyczalnie, gdzie można było zetknąć się popkulturą sprzed lat, powoli znikają. Podobnie jak ich klienci.

Przełom lat 80. i 90. ubiegłego wieku to złota era kaset wideo i wypożyczalni VHS-ów. Na rynku pojawiły się pierwsze magnetowidy, a statystyczny Polak, który miał do wyboru dwa programy w telewizji, wreszcie mógł pozwolić sobie na domowe seanse zagranicznych produkcji. Wiele rodzin inwestowało wówczas w magnetowidy, a niemal standardem było sobotnie popołudnie spędzone na przegrywaniu filmów u sąsiada.

Pozostało jeszcze 87% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 8,90 zł miesięcznie.

    już od
    8,90
    /miesiąc
Anna Kopeć, anna.kopec@mediaregionalne.pl

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

ekstramagazyn.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.