Co w Szczecinie robił sokół wędrowny?

Co w Szczecinie robił sokół wędrowny? Fot. Sebastian Wołosz, Głos Szczeciński

Na murku miejskiej gazowni siedziało 5-tygodniowe pisklę chronionego sokoła wędrownego. Ptak bacznie obserwował okolicę. - To niezwykle rzadko występujący u nas gatunek - mówi Michał Kudawski z Ośrodka Rehabilitacji Dzikich Zwierząt w Wielgowie. - Jest młody, jeszcze nie potrafi latać. Będziemy szukać jego gniazda. Gdy znajdziemy, zwrócimy sokoła naturze. W Europie żyje jedynie 700 par lęgowych tego gatunku.

Pozostało jeszcze 0% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 8,90 zł miesięcznie.

    już od
    8,90
    /miesiąc

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

ekstramagazyn.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.