Babcia Anastazja, Kartuzy i wojna

Czytaj dalej
Barbara Szczepuła

Babcia Anastazja, Kartuzy i wojna

Barbara Szczepuła

Nikt z rodziny nie ma odwagi, by powiedzieć Gertrudzie, że obrońcy Poczty Polskiej zostali przez Niemców rozstrzelani...

Pani Stefania Koziarowska krząta się po mieszkaniu w Sopocie i myśli o Kartuzach i o babci. Anastazja, z domu Jakusz-Gostomska, była Kaszubką. Swojej ukochanej wnuczce mogła powiedzieć to samo, co do Oskara z „Blaszanego bębenka” mówiła jego babka: - My, Kaszubi, zawsze nadstawialiśmy głowy, bo dla Niemców byliśmy za mało niemieccy, a dla Polaków za mało polscy… Pani Stefania szuka w albumach zdjęcia babci z młodości, bo chciałaby mi pokazać, jaka ładna była z niej dziewczyna. A do tego jeszcze bogata. Jedna z najlepszych partii w Kartuzach! Na późniejszych fotografiach już tej urody nie widać, kiedyś kobiety szybko się starzały i traciły figurę.

Pozostało jeszcze 93% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 8,90 zł miesięcznie.

    już od
    8,90
    /miesiąc
Barbara Szczepuła

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

ekstramagazyn.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2021 Polska Press Sp. z o.o.