Agent CIA pisze w tajnym raporcie o wyklętych. Bez patosu

Czytaj dalej
Fot. Adam Wojnar
Tomasz Mikulicz

Agent CIA pisze w tajnym raporcie o wyklętych. Bez patosu

Tomasz Mikulicz

Według szpiega na Podlasiu mogło działać nawet 10 tys. partyzantów, którzy kryli się przede wszystkim w Puszczy Białowieskiej. W dokumencie jest też mowa m.in. o bezsensownym rozlewie krwi, strachu społeczeństwa przed przejęciem władzy przez bogatych kapitalistów oraz partyzanckich bandach dokonujących antyżydowskich ekscesów

Nie znamy jego nazwiska. Wiemy tylko, że był agentem amerykańskiego CIA i w 1947 roku przebywał na ziemiach polskich. W sieci pojawił się właśnie jego tajny raport. Odtajniła go Centralna Agencja Wywiadowcza.
Agent opisuje polskich partyzantów, którzy po II wojnie światowej nie złożyli broni, bo liczyli że do Polski wejdzie armia Władysława Andersa, a USA ruszy na Związek Radziecki. Dziś tych ludzi nazywa się żołnierzami wyklętymi. Prawa strona sceny politycznej stawia ich za wzór niezłomnej walki o niepodległość. Wyklęci przedstawiani są nieraz jako postaci wręcz anielskie - nieskazitelni, pełni cnót itd. To nic, że środowisko prawosławne przypomina o niechlubnej postaci Romualda Rajsa „Burego”, który pacyfikując wsie w poszukiwaniu domniemanych „zdrajców narodu” zabijał niekatolickie dzieci. Jacy więc tak naprawdę byli ci wyklęci? Odpowiedź, jaką daje agent CIA, jest pozbawiona jakichkolwiek emocji. Jako osobie z zewnątrz, łatwiej mu z pewnością odmalować obiektywny obraz niż gdyby był Polakiem.

I choć w raporcie jest sporo błędów rzeczowych, jak np. przekręcona nazwa ORMO (była to oczywiście Ochotnicza Rezerwa Milicji Obywatelskiej, a nie jak napisano w raporcie Ochotnicza Milicja Obywatelska - przyp. red.), to dokument jest ciekawym źródlem historycznym. Taką opinię słyszymy od dyrektora Archiwum Państwowego w Białymstoku Marka Kietlińskiego.

Czysto bandyckie bandy bez żadnych politycznych celów

W raporcie nie ma jedynie słusznego obrazu żołnierzy podziemia niepodległościowego. Tekst raportu powinni z jednej strony przeczytać historycy, a z drugiej młodzi ludzie noszący na koszulkach rysunki z niezłomnymi bohaterami podziemia. Dostrzegą wtedy, że każde czasy mają swoją specyfikę - mówi historyk.

Pozostało jeszcze 83% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 8,90 zł miesięcznie.

    już od
    8,90
    /miesiąc
Tomasz Mikulicz

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

ekstramagazyn.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.